Reportaż ślubny

Estera i Oskar

Cały dzień w kolejności, w jakiej się wydarzył — od nakrytego o poranku stołu, przez ceremonię pod drzewami, po tort krojony w blasku girland. Jedenaście kadrów, bez wybierania tylko tych najefektowniejszych.

  • Ślub w plenerze, przyjęcie w stodole
  • Dwóch fotografów, przygotowania obu stron
  • Pakiet „Do oczepin”

Wasz dzień

Każde wesele oddajemy w ten sam sposób: jako całą historię, a nie zestaw najładniejszych kadrów.

Dlatego nie liczymy zdjęć na sztuki w ofercie po to, żeby brzmiało dużo. Liczymy je po to, żeby nic z dnia nie wypadło — poranek, detale, ludzie, którzy przyjechali, i ta jedna godzina przed zachodem, której nie da się powtórzyć.